Śnieg!
Tak, spadł dzis śnieg. Niestety, utrzymuje się tylko w górach.
Temperatura wciąż na plusie.
Wczoraj spełniłam jedno z moich małych marzeń, a więc zakupiłam śniegowce Moon Boots! Tak wiem, pewnie myślicie po co mi te buty, szczególnie tu w Irlandii... powiem tyle że były w bardzo okazjonalnej cenie. Polowałam na nie rok lub dwa lata temu i niestety były wykupione :(. Kosztowały 52.50euro. Zwykłe czarne, fajne były jeszcze granatowe. Fotki wrzucę przy okazji.
Niedługo pokażę wam ostatnio upolowane rzeczy z WYPRZ! :)
Pogoda pod psem, cały weekend praktycznie przespałam. Nadrabiam zaległości braku snu podczas tygodnia. Wy też tak macie? jak facet jest w domu to ni cholerki da się pójść wcześniej spać.
Zawsze coś, a to ogarnąć a to to a to tamto...
trochę po marudziłam, jutro poniedziałek i od nowa cały tydzień :(
Trzymajcie się!
niedziela, 20 stycznia 2013
środa, 16 stycznia 2013
Zakupy z PL :) oraz...
Hello!!!
Dziś przychodzę do was z zakupami z Polski oraz z moim małym zamówieniem ze stronki bath&body shop (nie mylić z bath&body works! :)).
Trochę jest tych rzeczy, niektóre są nowe dla mnie i kupione pod wpływem filmików na youtube.
Nie będę przedstawiać każdej rzeczy po kolei bo zajęło by mi to chyba cały dzień :).
Zacznę od małych zakupów.
Ze strony www.bathandbodyshop.co.uk postanowiłam (pod wpływem yt !!! again! ) zamówić mgiełki do ciała z bath and body works oraz victorias secret niedostępne niestety w IRL.
Wybór był ciężki.
Ile to ja się filmików naoglądałam i postów naczytałam to Pan Bóg wie!!!
Zdecydowałam się na jedną mgiełkę z B&BW i jedną z VS.
B&BW: Japanese cherry blossom fine body mist.
VS: Coconut passion
oraz...
antybakeryjny żel do rąk B&BW: warm vanilla sugar.
Jeśli chodzi o samą stronkę to na pewno skorzystam z niej ponownie.
Posiadają firmy takie jak: Bath&Body Works, Victoria's Secret, Bomb Cosmetics, NyX i pare innych...
Mają sporo ubytków na magazynie i niestety nie było tego co chciałam, a bardzo chciałam wypróbować, więc zamówiłam to co myślałam że mi się spodoba.
Zamówienie złożyłam w poniedziałek a w piątek już miałam paczuszkę.
Nie było to jakoś super ekstra zabezpieczone ale butelki są plastikowe więc mniejsze ryzyko pobicia.
Teraz do sedna...
B&BW mgiełka w ogóle nie w moim typie... nie wiem, jakoś inaczej sobie wyobrażałam ten zapach. Duszący jak dla mnie...może zbyt kwiatowy? Ja wole bardziej słodsze i zapachy i perfumy.
Zobaczymy poczekam do wiosny a jak nie to oddam albo sprzedam.
AHA! zapomniałam dodać że zapach jest baaardzo ale to bardzo trwały!!!
VS mgielka.... o taaakkk!!! przepiękny zapach, to jest właśnie zapach jakim będę pachnieć na wakacjach! słodki tropikalny po prostu boski! Znacznie bardziej mi podpasował ten mimo iż jest mniej trwalszy :(
Co do żelu antybakteryjnego jeszcze nic nie napiszę ponieważ nawet nie próbowałam.
Teraz wam wrzucę fotki zakupów z PL, i pomiędzy nimi parę produktów firmy Balea głównie żele pod prysznic oraz balsamy do ciała.
żele do mycia twarzy, ampułki, kremy do rąk, stóp i ciała, mydełka, leki też :):) kremy na noc, gąbki, nawet herbatka Saga z torebeczkami w kształcie choinek jest! :) Kosmetyczka od mamuni bo prosiłam o zakup jakieś z przegródkami nie małej nie dużej.
I powiem wam, że naprawdę zazdroszczę ilości, rodzajów oraz rozmaitości produktów do pielęgnacji ciała i twarzy jaki macie w Polsce.
Ja jak wpadam do SP albo Rosmanna to nie wiem gdzie mam patrzeć! i od którego regału zacząć buszować :) jak dzik!! normalnie jak dzik się zachowuję heheh....
To tyle na tyle :)
Ostatnio dużo stresu mi towarzyszy oraz zimna pogoda i lodowaty wiatr który wysusza moja skórę niewyobrażalnie! także na pewno maseczki pójdą w ruch, oraz bogatsze kremy na noc.
Ja kończę swój krem Lancome Hydrazen już mi się znudził, to moje drugie opakowanie.
W kolejce czeka Dermedic oraz Alterra :))
Pozdrawiam cieplutko!
Dziś przychodzę do was z zakupami z Polski oraz z moim małym zamówieniem ze stronki bath&body shop (nie mylić z bath&body works! :)).
Trochę jest tych rzeczy, niektóre są nowe dla mnie i kupione pod wpływem filmików na youtube.
Nie będę przedstawiać każdej rzeczy po kolei bo zajęło by mi to chyba cały dzień :).
Zacznę od małych zakupów.
Ze strony www.bathandbodyshop.co.uk postanowiłam (pod wpływem yt !!! again! ) zamówić mgiełki do ciała z bath and body works oraz victorias secret niedostępne niestety w IRL.
Wybór był ciężki.
Ile to ja się filmików naoglądałam i postów naczytałam to Pan Bóg wie!!!
Zdecydowałam się na jedną mgiełkę z B&BW i jedną z VS.
B&BW: Japanese cherry blossom fine body mist.
VS: Coconut passion
oraz...
antybakeryjny żel do rąk B&BW: warm vanilla sugar.
Jeśli chodzi o samą stronkę to na pewno skorzystam z niej ponownie.
Posiadają firmy takie jak: Bath&Body Works, Victoria's Secret, Bomb Cosmetics, NyX i pare innych...
Mają sporo ubytków na magazynie i niestety nie było tego co chciałam, a bardzo chciałam wypróbować, więc zamówiłam to co myślałam że mi się spodoba.
Zamówienie złożyłam w poniedziałek a w piątek już miałam paczuszkę.
Nie było to jakoś super ekstra zabezpieczone ale butelki są plastikowe więc mniejsze ryzyko pobicia.
Teraz do sedna...
B&BW mgiełka w ogóle nie w moim typie... nie wiem, jakoś inaczej sobie wyobrażałam ten zapach. Duszący jak dla mnie...może zbyt kwiatowy? Ja wole bardziej słodsze i zapachy i perfumy.
Zobaczymy poczekam do wiosny a jak nie to oddam albo sprzedam.
AHA! zapomniałam dodać że zapach jest baaardzo ale to bardzo trwały!!!
VS mgielka.... o taaakkk!!! przepiękny zapach, to jest właśnie zapach jakim będę pachnieć na wakacjach! słodki tropikalny po prostu boski! Znacznie bardziej mi podpasował ten mimo iż jest mniej trwalszy :(
Co do żelu antybakteryjnego jeszcze nic nie napiszę ponieważ nawet nie próbowałam.
Teraz wam wrzucę fotki zakupów z PL, i pomiędzy nimi parę produktów firmy Balea głównie żele pod prysznic oraz balsamy do ciała.
żele do mycia twarzy, ampułki, kremy do rąk, stóp i ciała, mydełka, leki też :):) kremy na noc, gąbki, nawet herbatka Saga z torebeczkami w kształcie choinek jest! :) Kosmetyczka od mamuni bo prosiłam o zakup jakieś z przegródkami nie małej nie dużej.
I powiem wam, że naprawdę zazdroszczę ilości, rodzajów oraz rozmaitości produktów do pielęgnacji ciała i twarzy jaki macie w Polsce.
Ja jak wpadam do SP albo Rosmanna to nie wiem gdzie mam patrzeć! i od którego regału zacząć buszować :) jak dzik!! normalnie jak dzik się zachowuję heheh....
To tyle na tyle :)
Ostatnio dużo stresu mi towarzyszy oraz zimna pogoda i lodowaty wiatr który wysusza moja skórę niewyobrażalnie! także na pewno maseczki pójdą w ruch, oraz bogatsze kremy na noc.
Ja kończę swój krem Lancome Hydrazen już mi się znudził, to moje drugie opakowanie.
W kolejce czeka Dermedic oraz Alterra :))
Pozdrawiam cieplutko!
sobota, 5 stycznia 2013
Wyprzedaże! - rozczarowanie....
Witajcie!
Byłam, widziałam że nic ciekawego nie ma! Albo to ze mną jest coś nie tak albo w sklepach nie ma faktycznie czegoś naprawdę fajnego.
Tłum był..., ludzie też nie mieli bóg wie ile reklamówek z zakupami.
Dużo było takich jak ja, chodzą patrzą, dotkną i tyle.
Ceny? jakoś nie powalały.
Jedyne na co warto było zwrócić uwagę to kosmetyki i perfumy.
I na tym się skupię.
Czaiłam się na nie od dawien dawna!
na papierku ładnie pachniały i długo! (zobaczymy w praktyce he he)
Opinie ma pochlebne więc zobaczymy.
Udało kupić mi się zestaw razem z balsamem do ciała po bardzo korzystnej cenie uwzględniając pojemność 75ml! i fakt że jest to ETP :)))))
Byłam, widziałam że nic ciekawego nie ma! Albo to ze mną jest coś nie tak albo w sklepach nie ma faktycznie czegoś naprawdę fajnego.
Tłum był..., ludzie też nie mieli bóg wie ile reklamówek z zakupami.
Dużo było takich jak ja, chodzą patrzą, dotkną i tyle.
Ceny? jakoś nie powalały.
Jedyne na co warto było zwrócić uwagę to kosmetyki i perfumy.
I na tym się skupię.
Czaiłam się na nie od dawien dawna!
na papierku ładnie pachniały i długo! (zobaczymy w praktyce he he)
Opinie ma pochlebne więc zobaczymy.
Udało kupić mi się zestaw razem z balsamem do ciała po bardzo korzystnej cenie uwzględniając pojemność 75ml! i fakt że jest to ETP :)))))
Pudełeczko na pewno się przyda :)
A wy co upolowałyście coś na wyprzedażach? ;)
Karola!
wtorek, 1 stycznia 2013
New Year's Eve Grub :)
Przed wejściem w nowym rok trzeba było napełnić brzuszki.
Z C. udaliśmy się do T.G.I Fridays.
On zamówił żeberka, a ja hamburgera i oczywiście na przystawkę nie mogło zabraknąć skrzydełek z kurczaka w sosie z Jack Danniels.
Ja pracowałam i 31 grudnia jak i 1go stycznia.
Nie było mi dane (ponownie!) poszaleć.
Mam cichą nadzieję że w tym roku sylwester będzie wystrzałowy, jeszcze tylko 12 miesięcy do następnego :D
Przed...
Po...
Pozdrawiam i Happy New Year! :)
Kropla w morzu...zakupy z PL
Heja!
Mam wieczór wolny i postanowiłam że wezmę się w garści i podzielę się wami malutką częścią tego co zakupiłam podczas pobytu w domu rodzinnym we Wrocławiu :).
Niestety ograniczenia w limicie bagażu robią swoje (jak wiadomo wałówka po świętach musi być! ) Niewiele mogłam dołożyć a w bagażu podręcznym wiadomo... 100ml płynów tylko i to w specjalnym woreczku strunowym.
Paczka będzie u mnie w połowie stycznia także na pewno podzielę się z wami resztą kosmetyków.
Od razu zaznaczam, że u mnie kolorówki nie będzie. Pielęgnacja bierze górę.
Pa paaa....
Mam wieczór wolny i postanowiłam że wezmę się w garści i podzielę się wami malutką częścią tego co zakupiłam podczas pobytu w domu rodzinnym we Wrocławiu :).
Niestety ograniczenia w limicie bagażu robią swoje (jak wiadomo wałówka po świętach musi być! ) Niewiele mogłam dołożyć a w bagażu podręcznym wiadomo... 100ml płynów tylko i to w specjalnym woreczku strunowym.
Paczka będzie u mnie w połowie stycznia także na pewno podzielę się z wami resztą kosmetyków.
Od razu zaznaczam, że u mnie kolorówki nie będzie. Pielęgnacja bierze górę.
No to lecimy...
Biowax - saszetka, ja mam do włosów przetłuszczajacych się. Walczę z nimi jak tylko mogę, tak zachwalane są te maseczki (do różnych rodzajów włosów) że postanowiłam je wypróbować.
Pomadka ochronna bebe różana - naj naj naj naj naj naj najlepsza pomadka ever!!!! nikt mi nie wciśnie już żadnych carmexów, nivea, burts bee czy innych. Zapach ma raczej jakiś taki budyniowy niż różany ale osobiście bardzo lubię i polecam z całego szczerego serducha.
Sephora Crayon jumbo 12h liner - ja mam w kolorze 05 beige, zakochałam się w tym odcieniu! szampański kolor. Nie roluje się. Jest nieodłącznym elementem mojego każdego makijażu.
Floslek maska modelująco-napinająca - jest to maska bez zmywania. Napiszę co o niej myślę jak jej użyję
Ziaja maska nawilżająca z glinką zieloną - zachwalane maseczki ziaji..
Lirene peeling enzymatyczny - ten peeling zakupiłam z myślą o moim C. ponieważ ma problemy z pryszczami :) ktoś próbował wcześniej?
Rival de loop maseczka nawilżająca - nie próbowałam wcześniej.
Exclusive cosmetics maseczka kolagenowa w płatku fizelinowym - bardzo kusiły mnie te maseczki z Pat&Rub w kostce, a będąc w rossmannie znalazłam coś podobnego i z tego co pamiętam nie była droga.
I jak to bywa na samym koniuszku tej listy jest coś co zasługuje na dużą uwagę. Używam tego dopiero dwa tygodnie, a jestem bardzo zadowolona i całkiem przypadkiem trafiłam na ten produkt. Będąc w Super-pharm szukałam dużej butelki żelu Vichy normaderm. Przy regałach z dermokosmetykami stała pani w białym fartuszku (dermatolog? jakiś specjalista? nie mam pojęcia, doradca?) spytała czy może mi pomóc, to ja jej wyjaśniłam czego szukam, ona oczywiście sto pytań do! Wypytała mnie o moja cerę po czym zaprezentowałam mi ten o to żel oczyszczający do twarzy...
Uriage żel oczyszczający do twarzy. Powiem wam szczerze, miałam obawy co do tego produktu ponieważ jakby się okazał do bani, to bym sobie pluła w twarz że od razu taką wielką tubę wzięłam. Ale kto nie ryzykuje ten nie żyje :D :D :D delikatny zapach, po dwóch dniach miałam mały wysyp na twarzy ale to wiązało się chyba z "tymi" dniami :)))
Jest delikatniejszy od vichy z tego co ta pani mówiła. Ja nie jestem żadnym znawcą składników kosmetycznych ani eko, jak coś mi służy to tego używam.
Był na promocji jak widać, warty każdej złotówki.
Jest tak delikatny że spokojnie możemy myć okolice oczu i zmyć resztki makijażu.
Moje Mia100 Wrocław :D
Z "lekkim" opóźnieniem ale nadrabiam zaległości z którymi chcę się z wami podzielić.
Ryneczek w jeden z dwóch śnieżnych dni :)
Uwielbiam!
Ja i renifery dwa!
Grzane winko w trakcie zakupów na rozgrzanie.
Co roku inne kubeczki do kolekcji.
Bardzo fajna pamiątka.
Tu kupisz grzańca o różnych smakach
a gdy się ściemni...
Nie mogło oczywiście zabraknąć krasnala :) ten stoi przy wejsciu do PRLu
I choineczka... jak co roku
Kto nie był w tym magicznym mieście to ZAPRASZAM!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





