Mój chłopak weekendy często gęsto spędza w pracy w innym mieści i prawie co każdy weekend do niego jeżdżę.
Chcąc nie chcąc pakowanie mam opanowane już w małym paluszku :) chociaż nie na widzę być ograniczona do dwóch walizek :(( tu nie ma problemu, bo autem jadąc człowiek nie patrzy na kg. ale jeśli chodzi o wyjazd na wakacje to jest tragedia, nie dość że ciężko mi jest w ogóle się zabrać do pakowania to jeszcze mam dylemat, co zabrać. Wy też tak macie? Stoicie przed szafą i nagle pustka...
Oto co jest w mojej kosmetyczce z produktami do makijażu...
http://www.youtube.com/watch?v=EurKP1iKkQU
a tu kosmetyki pielegnacyjne...
http://www.youtube.com/watch?v=BzX6tuBf2NM
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz